aktualizowane 21:38, 15 Oct 2017

Wiesz o czymś ciekawym? Napisz do nas e-mail: info@superfakty.pl

Na liście 100 Najbogatszych Polaków zajmuje 19 miejsce. Nie jest nowicjuszem, ale jego pozycja finansowa określana jest jako największe zaskoczenie. Arkadiusz Muś, właściciel Press-Glassu to jednak człowiek, który zawsze twardo stąpał po ziemi i przewidywał kilka kroków do przodu.

 

Ubiegłoroczne wyniki jego firmy robią wrażenie: blisko 600 mln przychodów i 115 mln złotych EBIDT-y. Wydają się nie do zatrzymania, sprzedaż nakręca eksport, ponad 80 proc. ich szyb trafia zagranicę.

Arkadiusz Muś z wykształcenia jest prawnikiem. Dwa lata pracował w prokuratorze jako przyszły adept tego zawodu, ale dwa miesiące przed egzaminami – jak to określa - „dał nogę”. Nie odpowiadały mu wypłaty. Miał większe ambicje.

O swojej firmie dowiedział się w poniedziałek a kupił ją w czwartek. Już samo słowo „produkcja” było dla niego tak magiczne i piękne, że się nie zastanawiał. Nie miał pojęcia o produkcji szyb zespolonych zwłaszcza, że była to wówczas zupełnie nowa technologia. Kupował zakład nie wiedząc co kupuje i że okaże się on przysłowiową kurą, która znosi złote jajka.

Ma ciekawe podejście do wspierania przez państwo przedsiębiorców.
 - Uważam, że trzeba trzymać się jak najdalej od pomocy państwa - tłumaczy. - Mnie jeszcze pomoc państwa nie była do niczego potrzebna. I dopóki państwo nie będzie mi pomagało to moja firma będzie funkcjonowała. Jak zacznie to ja się z tego interesu wypisuję.