aktualizowane 2:09, 12 May 2020

Wiesz o czymś ciekawym? Napisz do nas e-mail: info@superfakty.pl

Z tego, czego inni się wstydzą on uczynił chlubę. Zbiera puszki i butelki w całym Lublinie. Czyści miasto. Ale jak! Zobaczcie sami. [FILM]

- „Oto ja Grześ, the power of one, profesor butelkologii stosowanej, puszkologii. Wtórny i zwyczajny. Przybyłem…” – tymi słowami zaczynają się zwykle jego filmy. Pełen optymizmu, radośnie zapowiada swoją obecność. Nie wstydzi się tego, że najzwyczajniej w świecie zbiera butelki i puszki. Ba, jest z tego dumny! Studenci w Lublinie nazwali go Super Zbieraczem. Sami gromadzą dla niego puszki. Dzwonią, aby je odebrał.

- „Tylko głupek nie zbiera puszek dla Super Zbieracza” – mówi mężczyzna na jednym z filmów. – „Otwieram kolejne lokale. W nich też będę zbierał i dzwonił”.

Nazywa się Grzegorz. Grzegorz Iżycki. Zbierane przez siebie puszki nazywa „kryształami mocy”. Pracę – jak sam twierdzi – wykonuje dla Lublina, środowiska i oczywiście dla siebie. Tak zarabia. Na razie. Jego wielkim marzeniem jest start w wyborach samorządowych. Obstawiamy, że bliskie będą mu problemy związane z ekologią. (Z)

Jeden z filmów Grzegorza Ilżyckiego:

Foto: YouTube

 

Reklama:

Cywilne Biuro Śledcze - www.cbś.com.pl - komercyjna marka dziennikarstwa śledczego - do dyspozycji tych, którzy padli ofiarą przestępstwa, nikt nie chce słuchać ich racji, mają poczucie, że policjanci nie przykładają się do wyjaśnienia zgłoszonej sprawy, a sędziowie są stronniczy. Nagłaśniamy nieprawidłowości w mediach. Przygotowujemy o nich materiały prasowe. Prowadzimy śledztwa dziennikarskie. Wyjaśniamy sprawy kryminalne. Uzyskujemy nowe dowody w toczących się postępowaniach i pilnujemy, aby zostały one zauważone. Obserwujemy rozprawy sądowe. Zadajemy niewygodne pytania, oczekujemy na odpowiedzi. Stajemy po stronie tych, którzy walczą o prawdę. Pomagamy w uzyskaniu przysługujących kontaktów z dziećmi. Wspieramy adwokatów. Poszukujemy osób zaginionych. Interweniujemy, gdy jakaś firma lub pracodawca nie chcą zapłacić należnego wynagrodzenia. Kiedy patrzymy na ręce rusza to, co do tej pory ruszyć nie chciało. Zgłaszajcie się zanim dochodzenia zostaną umorzone, a rozprawy prawomocnie zakończone. Wtedy jest tylko trudniej. Dzwońcie do nas, również wtedy, gdy dotknął Was problem, w którego rozwiązaniu pomóc może pies tropiący lub wyszkolony do poszukiwania zwłok.