Miewacie sny erotyczne? Podobno nasilają się one wiosną. Poseł Stefan Niesiołowski mówi, że nie ma... Ale, w tym samym wywiadzie, mówi też, że nie cierpi przemocy, co udowodnił ostatnio walcząc z kamerą... Jak jest z jego snami nie zweryfikuję. Pozostaje mi wierzyć w szczerość zapewnień polityka. Poniżej pełen tekst rozmowy, którą przeprowadziłem dla „Expressu Ilustrowanego”. Ze Stefanem Niesiołowskim rozmawialiśmy przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Jak mógł, tak unikał odpowiedzi, dużo chętniej opowiadałby, co zrozumiałe o owadach, ale w końcu zmierzył się z tematem.
W gwatemalskiej dżungli naukowcy odkryli najstarsze, jak do tej pory, tablice astronomiczne Majów. Zawarte w nim cykle Wenus i Marsa sięgają kilku tysięcy lat poza rok 2012. Nie ma w nich najmniejszego śladu zbliżającej się katastrofy. Odkrycia dokonała grupa amerykańskich archeologów z Boston University kierowana przez Williama Saturno, którzy swoje prace prowadzili przez dziesięć lat.
Dzięki kamerze zainstalowanej na drzewie wszyscy mogą obserwować orły bieliki o wdzięcznych imionach Orzeł i Reszka. Wystarczy kliknąć tutaj, aby śledzić zwyczaje i zachowania tych królewskich ptaków. Właśnie wykluło się im potomstwo. Pisklę jest jeszcze bardzo małe, ale z dnia na dzień nabiera sił. Jest bacznie strzeżone przez rodziców. Kiedy jedno z nich siedzi w gnieździe, drugie poluje. Chwilą szczególną jest moment karmienia. Redakcja Superfaktów ogłasza konkurs. Wymyślcie imię dla młodego orła. Propozycje przysyłajcie na adres:
Nadchodzi lato, a wraz z nim upały. Częściej będziemy sięgali po wody mineralne. I tu powstaje pytanie, pić te gazowane, czy niegazowane? Odpowiedź zapewne zdziwi wielu z Was, podobnie, jak i nas zdziwiła. Okazuje się, że wodami zdrowszymi są wody gazowane! Nie powinniśmy też mieć obaw przed piciem zimnej wody prosto z kranu. Gotowanie tylko pozornie zabija bakterie, bo tych najczęściej nie ma w „kranówce”. Powoduje natomiast, że z wody wytrącane są najbardziej potrzebne minerały. Poprzez gotowanie nie pozbywamy się zanieczyszczeń metalami ciężkimi, a więc niewiele ono daje, a wręcz nie jest wskazane. I jeszcze jedna rada. Kupując wodę w butelce sprawdźcie na etykiecie, ile ma składników mineralnych. Często jest tak, że woda z kranu ma ich więcej! Doskonałym przykładem jest tu mocno reklamowany Żywiec, który z wodą mineralną niewiele ma wspólnego. Jego jakość nieznacznie tylko odbiega od wody stołowej. Jeśli już chcecie wydać pieniądze polecamy wody lepiej mineralizowane.
Ron Rodger to przykład na to, że starość nie musi oznaczać lenistwa, siedzenia w fotelu, lub co najwyżej spacerów po lesie lub jazdy na rowerze. Mężczyzna niczym młodzieniaszek "fruwa" na sali treningowej. I to dosłownie. Nadal aktywnie uprawia gimnastykę. Pokaz swoich umiejętności zaprezentował niedawno przyjaciołom. Tak uczcił... 82 urodziny.
Mirosław Mazur z podlubelskiego Dominowa zrekonstruował legendarną Syrenę Sport. W 1960 roku wyprodukowano tylko jeden egzemplarz tego auta. Samochód nie spodobał się ówczesnym władzom i do najmniejszej cząstki został zniszczony. Inżynier z Dominowa jest pierwszym człowiekiem, któremu udało się go zrekonstruować.
Jeszcze tylko do piątku na stronie Radia Zet można głosować na propozycję łódzkiego zespołu Zakaz W. w plebiscycie na oficjalny przebój biało-czerwonych podczas EURO 2012. Aby wesprzeć łodzian wystarczy wejść w zakładkę na stronie Radia Zet (tutaj), wybrać piosenkę pt. „Mecz” i przycisnąć przycisk „głosuj”. Teledysk z piosenką znajdziecie również w portalu Youtube (tutaj). Ogłaszamy wielką mobilizację. Jeśli reprezentanci naszego miasta wejdą do finałowej dziesiątki zaprezentują się podczas specjalnego koncertu, który będzie można obejrzeć w Telewizji Polskiej. Głosujcie, hit na EURO MOŻE BYĆ NASZ! Potrzebna tylko Wasza mobilizacja. Prześlijcie link do strony z głosowaniem (tutaj) wszystkim znajomym. UDA SIĘ! ŁÓDŹ BĘDZIE MIAŁA HYMN NA EURO!
Mają swoich duszpasterzy żołnierze, policjanci, motocykliści i... prostytutki. Ksiądz Marek Poryzała przemierza setki kilometrów w poszukiwaniu "cór Koryntu". Prowadzi serwis internetowy www.grzechy.com, w którym do czytelników zwraca się "ziomale Jezusa". Na jego profilu na NK można przeczytać między innymi: "Strzałeczka Ziomalki:))). Zawsze dobrego dzionka z Panem Jezusem i jego Mamą Maryją". "Na początku przepraszam po chrześcijańsku i po polsku wszystkich, których nie przyjmuję do mojego kółka zainteresowań - jest tak dlatego, że mam wszystkie dane, wraz z fonem zapisane, a zgłaszają mi zaproszenia osoby bez danych. To nie jest wporzo!!! Wskakujcie do mojego ula na grzechy.com i lukajcie w e-bokach - są tam też Fotki:)". Taki to wyluzowany "Trzmielu" z tego księdza Marka.
Manufaktura znowu wyprzedza konkurencję. Tym razem już od 19 kwietnia działać tam będzie pierwszy w Łodzi punkt doładowań elektrycznych samochodów. Uroczysty start ekologicznej stacji przewidziano na godzinę trzynastą. Pierwszy ładowany samochód to elektryczna Tesla Roadster. Punkt ładowania otworzą uroczyście Sławomir Murawski, dyrektor Manufaktury oraz Katarzyna Siekowska Prezes Zarządu e+ electric mobility. Co ważne "tankowanie" na tej stacji jest bezpłatne.
Dla Łodzi robi wiele, popularyzuje sport wśród młodzieży, udziela się społecznie, pomaga najbiedniejszym. Uświetnia imprezy grając w szachy z kilkuset przeciwnikami jednocześnie, bije rekordy świata. Jest aktualnym rekordzistą świata w uderzeniach pięścią. Dumnie prezentuje podziękowania za bezinteresowną promocję miasta od polityków. Wydawać by się mogło, że z takimi znajomościami niczego mu nie brakuje. To jednak tylko jedna strona medalu. Aleksander Pliszkiewicz, jego żona i pięcioro dzieci GŁODUJĄ! Ich miesięczny dochód oscyluje w granicach… 500zł! Nie wystarcza na podstawowe produkty. Rodzina wychowuje dwójkę chorych dzieci, których stan zależy od podawania leków. Tych nie ma. Urzędnicy zabrali rodzinie zasiłki pielęgnacyjne. Bo matka, która chciała nakarmić potomstwo (nie starczało ok. 1100zł miesięcznie) dorobiła pracą własnych rąk na chleb. Raz 50zł, za miesiąc 100zł, w kolejnych miesiącach 200 lub 300zł. W sumie nie więcej, niż 1000zł.