aktualizowane 13:42, 17 Nov 2021

Wiesz o czymś ciekawym? Napisz do nas e-mail: info@superfakty.pl

 Unia Europejska straciła swój urok, o czym świadczy niechęć małych europejskich krajów - Norwegii, Islandii, Szwajcarii do oddania części suwerenności strukturom ogólnoeuropejskim. Rezygnacja Islandii z członkostwa w UE świadczy o zrozumieniu tego, co dzieje się w Europie.Tak twierdzi szef francuskiej partii UPR, były minister spraw wewnętrznych Francji Francois Asselineau.

 - To nie jest pierwsza rezygnacja ze wstąpienia do UE, — mówi Francois Asselin. — Norwegia miała wstąpić do Unii Europejskiej w 1972 roku, ale Norwegowie w referendum odmówili wejścia do Wspólnoty. Potem odbyło się jeszcze jedno referendum i ponownie Norwegowie odmówili przyłączenia się do UE. Islandia złożyła wniosek o członkostwo w 2009 roku, potem przyszedł kryzys finansowy i w czerwcu 2013 roku nowy centroprawicowy rząd postanowił zawiesić proces i przeprowadzić analizę tego kroku. Trwało to dwa lata i w rezultacie 12 marca 2015 roku oni postanowili nie przystępować do Unii Europejskiej.

Odbywa się to w ogólnym kontekście dyskredytacji integracji europejskiej. Islandczycy widzą w Europie kontrproduktywne procesy w gospodarce i destrukcyjne procesy w sferze społecznej. A także wojującą pozycję militarną na arenie międzynarodowej, ponieważ UE i jej partie stały się sprzymierzeńcami USA w bezprawnych wojnach zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i w stosunku do Rosji.

Przez dziesięciolecia narodom Europy młotkiem wbijano, że Europa i integracja europejska oznacza pokój. W rzeczywistości Europa wciąga nas w wojnę cywilizacji pod przewodnictwem USA i NATO, w wojnę z arabskim światem muzułmańskim i Rosją. Islam i Rosja niemal oficjalnie są przedstawiani jako wrogowie Francji, co jest absolutnie karygodne i skandaliczne i pod względem rzeczywistości i historii.

Sputnik News