aktualizowane 2:18, 19 Sep 2018

Wiesz o czymś ciekawym? Napisz do nas e-mail: info@superfakty.pl

W blasku fleszy

Nie chcą bronić Durczoka

 Fan dziennikarza, który po publikacji tygodnika Wprost i na skutek dochodzenia prokuratorskiego ma problemy postanowili bronić go na Facebooku. Marna to jednak obrona. Profil polubiło zaledwie... 75 osób.

Krzysztof Rutkowski po wyroku czytał psalmy

 Krzysztof Rutkowski został skazany na półtora roku więzienia w sprawie tzw. „śląskiej mafii paliwowej”. Miał dopuścić się prania brudnych pieniędzy, czyli wprowadzania do obiegu pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Wyrok jest prawomocny. Właściciel firmy detektywistycznej musi również zapłacić 90 tysięcy złotych grzywny. Rutkowski już na sali sądowej nie krył radości z orzeczenia. Nie ma się czemu dziwić, sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę 2,5 roku więzienia i nakazał zwrot 2,9 miliona złotych. Skazany najprawdopodobniej nie trafi za kraty. Odsiedział już bowiem prawie dziesięć miesięcy i zapowiada wniosek o warunkowe zawieszenie kary. Kilka dni po ogłoszeniu wyroku rozmawialiśmy z nim, i tylko nam zdradził, co robił po opuszczeniu budynku sądu.

Rolnik poszuka żony w Wielkanoc

 W Niedzielę Wielkanocną o godz. 21:25 TVP wyemituje pilotażowy odcinek programu „Rolnik szuka żony 2”. Trwają nagrania w gospodarstwach wybranych rolników.

Ten to wie, jak oszczędzać...

 Krytykowano go już za wypowiedzi o kanapkach w samolocie, teraz jednak udowodnił, że ma prawdziwy tupet. Jeśli to prawda, co napisano w dwutygodniku „Grazia”.

Marian Opania wrobiony w porno

 Aktor omal nie dostał zawału serca, gdy na stronie www. Firmowanej jego nazwiskiem zamiast informacji o sobie zobaczył sceny porno!

Z Baśką nigdy nic mnie nie łączyło

 Jego „Baśkę” nucili i nucą chyba wszyscy. Wielu z pewnością zastanawiało się również, ile jest prawdy w tej wpadającej w ucho spowiedzi lidera Wilków. O to, jak to było naprawdę zapytał Zbigniew Heliński.

To nie ona, a oni tańczyli dla nich

 Muzycy z zespołu „Weekend” spotkali się z małymi pacjentami oddziału onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Przyjechali tam, aby spełnić marzenie ośmioletniego Miłosza. Spotkanie zainicjowała fundacja „Herosi”.