aktualizowane 14:22, 24 Nov 2020

Wiesz o czymś ciekawym? Napisz do nas e-mail: info@superfakty.pl

Nie żyje Adolf Kudliński. Został znaleziony martwy w łóżku, w swoim domu. Miał 69 lat.

Był najbardziej znanym preppersem w Polsce. Wyprowadził się z miasta, by zamieszkać na wsi. Od lat gromadził zapasy na trudne czasy. Sam je przygotowywał i umieszczał w spiżarniach oraz wymyślnych schowkach na terenie swojego gospodarstwa. Internauci cenili go za jego bezcenne porady. Był skarbnicą wiedzy na temat naturalnych leków, ziół, konserwowania żywności.

Według pierwszych doniesień powodem śmierci Adolfa Kudlińskiego był zawał serca. Czy serce zatrzymało się z powodu stresu, jaki powodowała u niego myśl o zbliżającej się rozprawie sądowej i możliwym wyroku bezwzględnego więzienia? Bardzo obawiał się trafić za kratki. W jednym z filmów stwierdził, że nigdy tam nie pójdzie. Czy myślał o samobójstwie? Jeśli tak, na pewno wiedział, jakie zioło sprawi, że zaśnie i już się nie obudzi...

Preppersowi groziła kara za tzw. „mowę nienawiści”. Prokurator oskarżył go o nią po tym, gdy opublikował na swoim kanale film, na którym nawoływał do obrony napadanych przez bandytów kobiet, które zbierały grzyby. Polowały na nie zorganizowane grupy złodziei z Rumunii. Policja zrobiła z nimi porządek dopiero po emocjonujących wypowiedziach Adolfa Kudlińskiego. On jednak trafił na ławę oskarżonych.

 - Od dwóch dni nie odbierał ode mnie telefonów – powiedział jeden z jego przyjaciół. - To dziwne, mieliśmy wspólne plany. Mieliśmy niebawem wyjechać na Kubę i tam przeprowadzić głodówkę. Chcieliśmy też zrobić coś dla Polaków mieszkających na wyspach.

Adolf Kudliński stworzył fundację Słowiańskie Powroty, której celem jest gromadzenie rezerw strategicznych na wypadek kryzysów, klęsk żywiołowych, zagrożenia bezpieczeństwa państwa. W budowanych magazynach przechowywana ma być przede wszystkim żywność oraz woda.

Wypowiadał się w sprawach politycznych, zwykle krytycznie do polityków i władzy. Nie tylko obecnej, poprzedniej również.

 - Wiele osób mu to odradzało – dodał kolejny znajomy. - Pytaliśmy, po co to potrzebne? Robił sobie tylko wrogów.

We wsi Orzechówka, w której mieszkał wrogów nie miał. Mieszkańcy darzyli go życzliwością. On ich również.

 - Żył i odszedł wolny – napisał w komentarzu jeden z jego fanów. - Cały czas pozostanie w naszych sercach, a jego dzieło będzie rosło.

Zbigniew Heliński, foto: YouTube/AdolfKudlinski

 

Reklamy:

Spotkało Cię coś złego? Padłeś ofiarą przestępstwa? Wydaje Ci się, że Policja nieprawidłowo bada Twoją sprawę lub sędzia jest stronniczy? Ktoś nie chce zapłacić za Twoją pracę, towar, usługę? Chcesz nagłośnić nieprawidłowości w swojej sprawie? Zgłoś się. Cywilne Biuro Śledcze - prasowe biuro śledcze jest do Twojej dyspozycji. Praca dziennikarza śledczego to doskonałe uzupełnienie wysiłków Twojego mecenasa. Zajmujemy się również trudnymi sprawami kryminalnymi i gospodarczymi. www.cywilnebiurosledcze.pl

***********

Pod informacjami może zostać opublikowana i Twoja reklama. Płacisz raz, reklama wyświetlana jest zawsze. Tekst reklamowy umieszczony pod pięcioma informacjami w wybranym dziale to tylko 60zł brutto. Zainteresowany? Zadzwoń: 690-689-606.