aktualizowane 2:09, 12 May 2020

Wiesz o czymś ciekawym? Napisz do nas e-mail: info@superfakty.pl

W Warszawie trwa protest przedsiębiorców. Kilka tysięcy osób bez jakiejkolwiek ochrony ust i nosa, zachowania dystansu skupiło się koło siebie. Wieczorem powstało miasteczko namiotowe.

Protest rozpoczął się na rondzie Dmowskiego, następnie uczestnicy przeszli przed Sejm i Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Nie obyło się bez emocji i przepychanek z policjantami. Wydarzenia na bieżąco transmitowane były w internecie. Na filmach widać, jak manifestanci śpiewają, krzyczą, często wprost na policjantów. Niestety funkcjonariusze nie mieli na głowach kasków, które ochroniłyby ich przed aerozolem wydobywającym się z ust. Wystawiali się na zarażenie.

Jeden z filmów: https://www.facebook.com/mi.wo.581187/videos/685575385526298/

Specyficzną opinię na temat protestu, mimo stanu epidemii miał czytelnik, który napisał do naszej redakcji.

 - Jest stan epidemii – czytamy w liście. - Zakaz gromadzenia się. Możliwości są dwie. Pierwsza to szybko rozgonić towarzystwo i nie pozwolić na ponowne gromadzenie. Druga, wręcz przeciwna, otoczyć szczelnie, ale z daleka, żeby policjanci nie byli narażeni. Po dwóch tygodniach takiego protestu sprawę załatwi wirus. Przy okazji zmniejszy się nam opozycja. Pokojowo i na własne życzenie.

Wieczorem w okolicy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przedsiębiorcy rozbili miasteczko namiotowe.

 - Zostaniemy tutaj tak długo, aż nie spotka się z nami premier Morawiecki – powiedział jeden z organizatorów. - Pomoc, o której tyle mówi się w mediach jest fikcją.

Uczestnicy marszu w większości nie nosili maseczek ochronnych. Sprzeciwiali się też nakazowi zasłaniania ust i nosa. Z wielu ich wypowiedzi wynikało, że nie wierzą, ani w epidemię, ani wirusa.

 - To ogromny błąd – stwierdził dr. hab. prof. Rafał Gierczyński z-ca dyrektora ds. bezpieczeństwa epidemiologicznego i środowiskowego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny. - Jeśli w takim tłumie swoje emocje będą wyrażały osoby zarażone konsekwencje będą poważne. Wirus, który wydostaje się z ust może pokonać nawet 10 metrów. Masowy protest odbije się wyraźnie w statystykach zachorowań.

Co gorsza wsparcie i przyjazd do Warszawy deklarują ludzie z całego kraju. Zagrożenie epidemiologiczne może być ogromne. Pamiętajmy, jak publiczne zgromadzenia zakończyły się w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech.

W Polsce infekuje już nowy, 14 szczep koronawirusa, o wiele bardziej zjadliwy od pozostałych. Ostrzegają przed nim naukowcy z Narodowego Laboratorium w Los Alamos . Szczep został oznaczony, jako D614G .

Więcej na ten temat tutaj: https://www.latimes.com/california/story/2020-05-05/mutant-coronavirus-has-emerged-more-contagious-than-original

Na stronie biorxiv.org można na bieżąco śledzić raporty naukowców z całego świata na temat wirusa: https://connect.biorxiv.org/relate/content/181

Opracował Zbigniew Heliński, Foto: Lublin112.pl

Paweł Tanajno. Wyśmiewa się ze świętych, przedstawia siebie, jako Chrystusa. Drwi z wierzących. Oto nowy "zbawiciel" narodu: http://superfakty.pl/polska/803-jedynym-jego-bogiem-jest-pycha

Inna związana z tematem informacja: http://superfakty.pl/swiat/801-chiny-szykuja-sie-do-wojny-wywiad-ostrzega

 

Reklamy:

Spotkało Cię coś złego? Padłeś ofiarą przestępstwa? Wydaje Ci się, że Policja nieprawidłowo bada Twoją sprawę lub sędzia jest stronniczy? Ktoś nie chce zapłacić za Twoją pracę, towar, usługę? Chcesz nagłośnić nieprawidłowości w swojej sprawie? Zgłoś się. Cywilne Biuro Śledcze - prasowe biuro śledcze jest do Twojej dyspozycji. Praca dziennikarza śledczego to doskonałe uzupełnienie wysiłków Twojego mecenasa. Zajmujemy się również trudnymi sprawami kryminalnymi i gospodarczymi. www.cbś.com.pl